Wizzair wie już, gdzie jest Kraków

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Tuesday 2 March 2010 9:12 am

Latacie do Katowic, więc nie mówcie ludziom, że do Krakowa – tak węgierskie linie lotnicze Wizzair zrugał polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dzięki akcji portalu Pasazer.com z mapki połączeń Wizz zniknęło KRK.Cieszymy się, że ta nurtująca wielu pasażerów kwestia została wreszcie rozwiązana – tak zdecydowaną interwencję internetowego portalu o lotnictwie Pasazer.com ocenia jego założyciel Paweł Cybulak. Kilka dni temu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyznał rację internautom i sympatykom krakowskiego lotniska Balice i z pomocą swego węgierskiego odpowiednika zobowiązał linie lotnicze Wizzair do zaprzestania “nieuczciwych praktyk” polegających na celowym wprowadzaniu w błąd pasażerów obecną na stronie WWW sugestią, że połączenia do Katowic w istocie są lotami do Krakowa. Przewoźnik nie informował w swych materiałach, że jego samoloty lądują i startują wyłącznie z lotniska na Śląsku, a do Krakowa trzeba dojechać na własną rękę, płacąc za półtoragodzinną podróż kilkadziesiąt złotych.Wizz działał tak niemal od początku swej obecności na polskim rynku. Dziwaczne twory “Katowice/Cracow” czy “Katowice/Kraków” doprowadziły do wielu nieweryfikowanych później pozytywnie przez Wizz pomyłek podróżujących tymi liniami pasażerów. Dostawaliśmy sygnały od oszukanych w ten sposób ludzi, którzy sądząc, że lecą z Krakowa, udawali się na lotnisko w Balicach, podczas gdy ich samolot czekał na nich w oddalonych 100 km na północny zachód Pyrzowicach. I odwrotnie, jeśli chodzi o przyloty – przypomina Cybulak, jeden inicjatorów akcji Pasazer.com.Jak podkreśla, sprawy celowego mylenia obu lotnisk w celu przejęcia przez Wizz pasażerów podróżujących turystycznie do Krakowa nie potrafili rozwiązać ani przedstawiciele lotnisk, ani samorządy, ani zajmujące się lotnictwem urzędy. Właściwą instancją okazał się dopiero polski UOKiK, który po analizie sprawy wypowiedział się po stronie wniosku Pasazer.com. Wówczas do akcji wkroczyły odpowiednie urzędy na Węgrzech. Według niepotwierdzonych informacji liniom zagrożono karami finansowymi.Reakcja Wizzair była natychmiastowa. Pełna obaw przed konsekwencjami linia zdecydowała się wycofać mylące określenia zarówno z systemu rezerwacyjnego, jak i mapki połączeń. Dodatkowo w systemie rezerwacji pojawiły się kody IATA wszystkich lotnisk (m.in. KTW, czyli Katowice, a nie KRK jako Kraków). Koniec pechowego tworu cieszy też władze krakowskiego lotniska, a i ze Śląska płyną głosy optymizmu. O skutkach trwającego kilka lat procederu mają mówić również uczestnicy zaplanowanej na piątek w Krakowie gali Najlepsza Linia Lotnicza 2009, w którym to plebiscycie Wizzair zdążył otrzymać już przez ten czas kilka nagród za zupełnie inne osiągnięcia.
- Okazało się, że aby przewoźnik lotniczy traktował uczciwie wszystkich swoich klientów, zareagować musiano na poziomie międzynarodowym. Dziś uroczyście możemy oświadczyć: “Katowice/Kraków” przechodzi do lamusa – cieszy się Sebastian Guśliński z redakcji portalu.Od władz linii lotniczej Wizzair nie udało nam się uzyskać żadnego komentarza w tej sprawie. – Rzeczniczka prasowa przewoźnika jest niestety nieosiągalna – mówi Karolina Bernaś z obsługującej przewoźnika na polskim rynku agencji PR TwentyFourSeven.

APA zaprojektuje terminal dla Balic za 16 mln zł

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Tuesday 23 February 2010 12:09 pm

Wybrano projektanta rozbudowy i przebudowy terminalu międzynarodowego w Balicach. Projekt opracuje firma APA Czech – Wróbel – Dulioski.Jak poinformowali wczoraj przedstawiciele Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków – Balice, zgodnie z ofertą przedstawioną przez firmę APA projekt nowego terminalu kosztować ma blisko 16 mln zł. To o ponad 5 mln mniej, niż pierwotnie zakładały władze lotniska.- Przy wyborze projektanta oparliśmy się na opiniach zewnętrznych biegłych i ekspertów, a przedstawione koncepcje konsultowaliśmy również ze specjalnie powołaną do tego wewnętrzną komisją – tłumaczy Jan Pamuła, prezes spółki Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków – Balice.Nie obyło się jednak bez problemów. Do przetargu zgłosiło się bowiem 16 firm, z których siedem spełniło kryteria i zostało zaproszonych do przedstawienia ofert. Ostatecznie swoje koncepcje złożyły tylko cztery pracownie: krakowska APA, hiszpańska SENER, niemiecka JSK oraz brytyjska Arup & Partners. Zdaniem oceniających żadna z propozycji nie spełniała jednak wymogów postawionych przez lotnisko. Jak tłumaczą przedstawiciele portu, chodziło przede wszystkim o brak zagwarantowania wymaganej przez lotnisko przepustowości. Zastrzeżenia budził też harmonogram prac przy budowie terminalu – To ostatnie jest dla nas szczególnie ważne. Nie możemy pozwolić sobie, aby budowa przeszkadzała w odprawach. Ostatecznie chodzi przecież o to, by jak najszybciej poprawić warunki dla przylatujących pasażerów – wyjaśnia Marcin Pulit, dyrektor biura spółki MPL w Balicach. W grudniu zeszłego roku lotnisko unieważniło więc przetarg.Po protestach firm port przywrócił jednak dwie oferty – firm Ove Arup oraz APA. W ubiegłym tygodniu tę decyzje podtrzymała również Krajowa Izba Odwoławcza. Po ponownej analizie niezależni biegli i eksperci powołani do oceny projektów najwyżej ocenili koncepcję architektoniczną firmy APA. Pod uwagę brano m.in. rozwiązania architektoniczne, integrację z istniejącym już budynkiem oraz możliwość prowadzenia prac pod ruchem i oddawania do użytku inwestycji etapami.- Dwie finałowe koncepcje były do siebie bardzo zbliżone cenowo – stwierdza Pamuła. – Wygrała ta, która lepiej odpowiadała naszym potrzebom. Najważniejsze, że w końcu można będzie rozpocząć projektowanie i przystąpić do rozbudowy oraz przebudowy terminalu. Ruch pasażerski w Krakowie znów zaczyna rosnąć, dlatego cieszę się, że niebawem będziemy mogli przystąpić do modernizacji – dodaje Pamuła. Zakończenie pierwszej etapu rozbudowy terminalu międzynarodowego przewidziane jest na 2012 rok. Całość będzie gotowa do roku 2013.Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Kraków w centrum tytoniowej kontrabandy

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Wednesday 17 February 2010 7:26 pm

Sto tysięcy ukraińskich papierosów bez akcyzy miało trafić z Krakowa do Niemiec. Straż Graniczna zatrzymała dwóch mieszkańców Elbląga, którzy mieli przetrzeć przemytniczy szlak. Kraków stał się w ostatnich miesiącach głównym punktem tranzytowym w szmuglu papierosów z Ukrainy.
Pogranicznicy z placówki SG w Balicach namierzyli przemytników w jednej z kwater turystycznych na terenie Krakowa. Obaj pochodzą z Elbląga, ale ostatnio mieszkali w Niemczech. Jeden ma 55 lat, drugi 32. Obaj nie przyjechali jednak zachwycać się zabytkami stolicy Małopolski. W fordzie mondeo, którym przybyli do Krakowa, funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli bowiem 100 tysięcy ukraińskich papierosów bez znaków akcyzy. Straż Graniczna nie ma wątpliwości: tytoniowa kontrabanda miała być przerzucona z Krakowa do Europy Zachodniej, zaś zatrzymani kurierzy przecierali ten szlak z Krakowa.

- Z uzyskanych przez nas w trakcie śledztwa informacji wynika, że zatrzymani mężczyźni nawiązywali przemytnicze kontakty na terenie Małopolski i Podkarpacia. Tutaj zaopatrywali się w ukraińskie papierosy, które planowali sprzedać po znacznie wyższych cenach w Niemczech – mówi ppłk Leszek Skalniak, komendant placówki Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.

To nie przypadek: Kraków i Małopolska stały się bowiem ważnymi punktami tranzytowymi w szmuglu papierosów z Ukrainy. Nie ma tygodnia, by funkcjonariusze Karpackiego Oddziału SG nie zatrzymali kontrabandy zza wschodniej granicy. Rzeka przemycanego tytoniu płynie przez Małopolskę samochodami i pociągami. W Krakowie coraz częściej przemytnicy otwierają prawdziwe “hurtownie” ze szmuglowanym tytoniem. W zeszłym roku pogranicznicy w krakowskim mieszkaniu jednej z Ukrainek znaleźli ponad 60 tysięcy papierosów wartych 21 tysięcy złotych. Rozprowadzano je na krakowskich bazarach. Ostatnio ulubionym środkiem transportu stały się samoloty startujące z Balic do Wielkiej Brytanii. Dwaj 50-latkowie z Przemyśla próbowali wywieźć w ten sposób w walizkach 20 tysięcy papierosów. – Przeważnie w bagażu da się jednak upchać nie więcej niż dwa tysiące sztuk, a szmugiel samolotami jest kosztowny, zważywszy na ceny biletów. Ale ludziom wydaje się, że jak zniesiono kontrole na granicach w Unii, to samolotem łatwiej jest coś przemycić. Tymczasem bagaż sprawdzany jest w ramach tzw. kontroli bezpieczeństwa i wtedy najczęściej wykrywa się przemyt – podkreśla oficer Straży Granicznej.

Przemytnicy wykorzystują do szmuglu też pociągi. Kilkanaście miesięcy temu rozbito szajkę z Nowosądeckiego, która przemycała papierosy w skrytkach przygotowanych wagonach jadących do Hamburga. Dlatego Straż Graniczna coraz częściej kontroluje kolejowe i drogowe szlaki. Można spodziewać się częstszych kontroli na dworcach autobusowych i PKP.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Krakowski obwarzanek jest już prawie unijny

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Wednesday 17 February 2010 2:30 pm

W Brukseli rozpoczął się ostatni etap rejestracji obwarzanka krakowskiego jako polskiego produktu regionalnego w Unii Europejskiej.Małopolska chce wysłać pod Grunwald precelki
Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem Starania krakowskich piekarzy o uznanie obwarzanka za produkt regionalny trwają od chwili przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Piekarze powołują się na średniowieczne zapiski mające świadczyć o tym, że ten wypiek wyrabiano w Krakowie przynajmniej od 1394 roku.Teraz z Brukseli nadeszła dobra dla nich wiadomość.

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowany został wniosek o rejestrację obwarzanka krakowskiego. Oznacza to, że Komisja Europejska zakończyła pracę nad wnioskiem i rozpoczął się okres sześciomiesięcznego oczekiwania, podczas którego inne państwa mogą zgłaszać ewentualny sprzeciw do rejestracji obwarzanka jako polskiego produktu w Unii Europejskiej. Jeżeli w tym czasie nie wpłynie żaden sprzeciw, produkt zostanie zarejestrowany – informuje Magdalena Głodek z Wydziału Oznaczeń Geograficznych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jeśli Komisja Europejska uzna racje piekarzy, to oryginalne krakowskie obwarzanki będzie można produkować tylko na terenie Krakowa oraz w powiatach krakowskim i wielickim.

Definicja obwarzanka krakowskiego według unijnego wniosku brzmi następująco: “Obwarzanek krakowski to wypiek przypominający pierścień, utworzony ze splotu ciasta, z otworem w środku. (…) Fakturę powierzchni tworzą sploty w formie spirali. Ma kolor jasnobrązowy z dużą skalą odcieni: od jasnozłocistego przez ciemnozłocisty, do jasnobrązowego z wyraźnym połyskiem. Jego średnica mieści się w przedziale 12-17 cm, grubość nieregularnego spiralnego splotu to zwykle 2-4 cm, a waga 80-120 g. W dotyku jest lekko twardy (…), w środku miękisz jest jasny, miękki i lekko wilgotny. (…) Smak może być zmieniany przez stosowanie różnych posypek: soli, sezamu, maku, czarnuszki, posypki ziołowej lub przyprawowej.” Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Niskopodłogowa rewolucja w Krakowie

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Sunday 31 January 2010 12:20 am

Kraków może się chwalić najnowocześniejszym taborem niskopodłogowym w kraju.

Dużo gorzej jest z tramwajami. – W tej chwili niemal co czwarty pociąg ma niską podłogę – wylicza rzecznik i dodaje, że niebawem ta statystyka znacznie się poprawi. – Jeszcze w tym roku rozstrzygniemy przetarg na dostawę 24 nowoczesnych niskopodłogowców. Będą one miały co najmniej 31 metrów długości, czyli będą dłuższe o jeden człon od bombardierów, które teraz poruszają się po naszych torowiskach – wylicza. Nowe tramwaje powinny dotrzeć do Krakowa w połowie 2012 roku. MPK zapłaci za nie ok. 210 mln zł, czyli mniej więcej 9 mln zł za jeden pojazd.

Za kilka tygodni ma być jeszcze lepiej. MPK montuje człony niskopodłogowe w tramwajach zakupionych w Wiedniu.Na 514 autobusów MPK, które codziennie wyjeżdżają na krakowskie drogi, tylko do 28 trzeba wspinać się po schodach. – Reszta ma niskie podłogi, to najwyższy odsetek w kraju – chwali tabor Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.

Koniec budowlanej samowoli u podnóża Wawelu

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Tuesday 19 January 2010 5:33 pm

Najemca odpowiedzialny za samowolę budowlaną pod Wawelem w końcu rozebrał drewniany pawilon. Zmusili go do tego współwłaściciele terenu. – To nie koniec. Postaramy się o likwidację wszystkich szpecących to miejsce bud – zapowiadają.Narożnik ulic Straszewskiego i Podzamcze od lat szpecą drewniane budy i piwny ogród z grillem. Przed trzema miesiącami do bałaganu dołączyła kolejna architektoniczna prowizorka. To przytulona do ściany kamienicy olbrzymia altana. Okazało się, że powstała bez wiedzy konserwatora zabytków i decyzji władz miasta. O sprawie napisaliśmy na naszych łamach.

samowola_budowlana_wawel

Zaskoczenia nie kryli współwłaściciele działki, którzy o budowie dowiedzieli się przypadkiem. Inwestor nie poinformował ich o swoich planach. Poprzestał jedynie na zgodzie jednego z nich. Sprawę zgłosili do nadzoru budowlanego. Tam okazało się, że choć nie ma wątpliwości, że doszło do naruszenia prawa budowlanego, to nie można nakazać wstrzymania prac i zdemontowania konstrukcji. Zgodnie z ustawą należy najpierw stwierdzić, czy budowlę da się zalegalizować.To zmobilizowało współwłaścicieli działki do działania. Chodzili od urzędu do urzędu. Poszli do wydziału architektury, wojewódzkiego konserwatora, sanepidu, straży pożarnej. Poinformowali też policję i prokuraturę. I po dwóch miesiącach najemca odpowiedzialny za samowolę budowlaną rozebrał drewniany pawilon. – Nasz upór się opłacił – nie kryje zadowolenia Anna Małasińska, żona jednego ze współwłaścicieli działki.

Udało im się odnieść sukces tam, gdzie bezsilny był nawet Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków. – Pomnik historii, za który uznany jest ten teren, w praktyce nie stanowi żadnej ochrony prawnej, dlatego nie miałem podstaw, by nakazać rozbiórkę pawilonu. Znacznie większe możliwości dawał mi wpis układu urbanistycznego centrum Krakowa do rejestru zabytków. Ale w tym roku został on uchylony przez Sąd Administracyjny w Warszawie – tłumaczył się konserwator.Współwłaściciele działki, choć swego dopięli, podkreślają, że to jeszcze nie koniec. – Będziemy starali się o likwidację wszystkich szpecących to miejsce bud – zapowiada Małasińska.Przyznaje, że może nie być to takie łatwe. – Trzeba mieć końskie zdrowie i mnóstwo wolnego czasu, bo to droga przez mękę. W urzędach zauważyłam, że każdy podchodzi do sprawy według odrębnych przepisów i nic, ale to nic, się nie zazębia – zżyma się Małasińska. – W przypadku podejrzenia o łamanie przepisów budowlanych inwestycja powinna zostać natychmiast wstrzymana. I to osoba odpowiedzialna za nią powinna przedstawić wszelkie niezbędne pozwolenia.Tymczasem – jak zauważa Małasińska – w Krakowie, w środku miasta, pod Wawelem, i to zaledwie sto metrów od biura konserwatora zabytków, może powstać coś tak wstrętnego. Współwłaściciele terenu zaznaczają, że od 2002 roku najemca działki robi pod Wawelem, co chce. – Czas z tym skończyć – zapowiadają.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Kraków zacznie znowu ściągać taksę turystyczną

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Monday 4 January 2010 3:08 pm

Taksa turystyczna ktora Kraków ściągał od połowy 2004 roku. Robi tak wiele obleganych przez turystów miejscowości na świecie. W Krakowie przyjezdni płacili 2 zł za noc, opłaty zbierali właściciele hoteli,hosteli i pensjonatów. Do budżetu miasta wpływały dzięki temu 2 mln zł rocznie. Pieniądze szły na rozwój turystyki, np. na foldery reklamowe, promocję czy oznakowanie miasta. Potem, właściwie przez przypadek, miasto straciło prawo do pobierania taksy.

Cracow3

Historia jest troche smieszna i jednoczesnie smutna dla Krakow otóz radni przyjmowali bowiem uchwałę poszerzającą listę inkasentów taksy (w mieście powstały nowe obiekty noclegowe). Ponieważ w tym samym czasie Ministerstwo Środowiska wprowadziło nowe, bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące opłaty turystycznej, Regionalna Izba Obrachunkowa unieważniła uchwałę radnych, a także zabroniła miastu dalszego pobierania taksy, tłumacząc, iż Kraków nie spełnia nowych norm. Miasto Kraków zaskarżyło unieważnienie do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Argumentowało, że wiele innych miast (hosteli,hoteli) wciąż pobiera taksę według starych zasad. Sądowe przepychanki (sprawa trafiła nawet do Naczelnego Sądu Administracyjnego) trwały bardzo długo. Taksę wsparli krakowscy radni, którzy ostatniej jesieni wysłali specjalną rezolucję do sądu, by jak najszybciej rozstrzygnął tę sprawę. Ostatecznie sprawa taksy wróciła do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który pod koniec ubiegłego roku przyznał rację gminie Kraków w sporze z Regionalną Izbę Obrachunkową.

Zakaz reklamy zasłaniającej światło

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Thursday 31 December 2009 8:38 pm

Krakowscy urzędnicy wpuszczają światło do mieszkań.Koniec z bezsensownym zasłanianiem okien (domow,hosteli,mieszkan w krakowie) olbrzymimi płachtami reklamowymi. W życie własnie weszło rozporządzenie ministra infrastruktury zakazujące wieszania reklam na budynkach wielorodzinnych. To walka w obronie jakości życia w miastach!
W wielu polskich domach widok z okna przez lata przesłaniały olbrzymie reklamowe banery. Zimą było zupełnie ciemno, a latem duszno. – To barbarzyństwa XXI wieku – skarżyli się mieszkańcy. Nie pomagały apele do władz. Najczęściej rozbijały się o brak narzędzi prawnych. Teraz to się zmieni.

reklama

Minister infrastruktury miesiąc temu nareszcie podpisał rozporządzenie regulujące zasady instalowania reklam na budynkach wielorodzinnych. To koniec z zasłanianiem okien olbrzymimi płachtami, ograniczającymi dostęp światła dziennego do mieszkań.

Mniej powodów do radości mają reklamodawcy, dla których ponadto kończy się najgorętszy okres na reklamę związany z Bożym Narodzeniem. – Najlepiej jest przed świętami, kiedy ludzie kupują prezenty. Potem nie ma sensu wydawać pieniędzy na krzykliwe reklamy. Gazety chudną, przerwy reklamowe w telewizji kurczą się, na billboardach pojawiają się reklamy społeczne.

Wigilia na Rynku

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Friday 25 December 2009 7:27 pm

W samo południe  przy Wieży Ratuszowej prezydent Krakowa Jacek Majchrowski spotka się z mieszkańcami i podzieli się z nimi opłatkiem. Życzenia złożył mieszkancom krakowa również metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz. W tym samym dniu o godz. 17 odbędzie się wspólne śpiewanie kolęd z artystami z Loch Camelot. Organizatorzy przygotowali 3,5 tys. śpiewników.

wigilia_na_rynku

W niedzielę odbędzie się także Wigilia dla potrzebujących. Kucharze z restauracji Polskie Jadło przygotują tradycyjną zupę grzybową z łazankami, bigos i pierogi z kapustą. Do tegorocznej wigilii kucharze przygotowują się od kilku miesięcy. – Pierogi lepimy już od września – zamrożone oczekują na wigilijny poczęstunek. Produkty kotłowe przygotowujemy bezpośrednio przed wigilią – mówi Jan Kościuszko, organizator i pomysłodawca akcji.
Wigilię organizuje po raz 12. Z roku na rok krakowska Wigilia dla najuboższych gromadzi coraz więcej potrzebujących z całej Polski. W 1997 roku, gdy pierwszy raz kucharze zagościli na krakowskim rynku, w Wigilii uczestniczyło około 5 tys. potrzebujących. W ubiegłym roku rozdano ponad 50 tys. posiłków. To największa tego typu akcja przedświątecznej pomocy w Polsce (w tym roku będzie miała też swoją warszawską część – w sobotę). Wigilia na krakowskim Rynku będzie trwała w niedzielę od godz. 11 aż do zmroku. Do akcji mogą się też włączyć mieszkańcy Krakowa, przekazując żywność dla potrzebujących.

Napad na bank w sercu Krakowa

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Tuesday 22 December 2009 6:10 pm
Z banku przy ulicy Karmelickiej w Krakowie zamaskowany mężczyzna zrabował kilka tysięcy złotych. W oddziale banku nie było nikogo oprócz kasjera i kasjerki.

Napastnik sterroryzował personel banku przedmiotem przypominającym broń. To już trzeci napad na bank w małopolsce w ciągu dwóch dni.

Wczoraj z placówek w Radziszowie i Krakowie napastnicy ukradli prawie czterdzieści tysięcy złotych. Policja sprawdza, czy napady są ze sobą powiązane.

Kraków walczy z plagą napadów na banki. W poniedziałek w Nowej Hucie zamaskowani rabusie okradli dwa oddziały banków. Według policji, napady nie były ze sobą powiązane. Bandyci zrabowali łącznie około 40 tysięcy złotych.

napad_na_bank

Jak powiedział mł. insp. Dariusz Nowak z małopolskiej policji, do pierwszego napadu doszło w poniedziałek przed południem na osiedlu Wandy w Nowej Hucie. Dwóch zamaskowanych mężczyzn weszło do banku. – Jeden stanął przy drzwiach, a drugi podszedł do kasy i przedmiotem przypominającym pistolet sterroryzował kasjerkę – relacjonuje Nowak. Jak dodał, napastnicy uciekli. Policja wstępnie szacuje, że z kasy banku mogło zniknąć około 30 tysięcy złotych.

Do drugiego napadu doszło kilka godzin później i kilka kilometrów dalej, na placu Bieńczyckim – również w Nowej Hucie. Tym razem jeden zamaskowany mężczyzna napadł na placówkę banku BGŻ. Zrabował 10 tysięcy złotych. Był to 10. i 11. napad na krakowski bank w tym roku. Według Nowaka, przestępstw dopuszczają się różni ludzie – niedawno obrabował placówkę rolnik z podkrakowskiej wsi. – To często zupełni amatorzy, którym wydaje się, że napad na bank to prosta rzecz – twierdzi policjant.Nowak zauważa, że placówki banków często nie mają odpowiednich zabezpieczeń. – Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, bo zamiast prawdziwej kamery monitoringu zdarza się, że wisi atrapa – powiedział.

Next Page »