Zabłocie rozwija sie niesamowicie szybko

Posted by hostelewkrakowie | Uncategorized | Monday 21 December 2009 5:43 pm

W ciągu trzech lat Zabłocie z poprzemysłowego gruzowiska zmieniło się w jedną z najdynamiczniej zabudowywanych dzielnic Krakowa. Niedawno oddano tam pierwszy nowoczesny biurowiec Diamante Plaza. Trwa nadal budowa olbrzymiego osiedla Garden Residence (przy ulicy Fabrycznej). Wzmożony ruch panuje także wokół Fabryki Schindlera, gdzie z końcem przyszłego roku ruszyć ma pierwsze krakowskie Muzeum Sztuki Współczesnej oraz Muzeum Miejsca. To ostatnie utworzone w dawnym budynku administracyjnym przy al. Lipowej.

Zmiany, jakie zaszły na tym obszarze, zmusiły miasto do weryfikacji programu rewitalizacji Zabłocia przyjętego pod koniec 2006 roku. W nowym dokumencie uwzględniono zrealizowane już projekty, a także te, o których w poprzedniej wersji dokumentu nie było mowy. Jednym z nich jest projekt kładki Kazimierz – Zabłocie, ujęty w przygotowywanym planie zagospodarowania przestrzennego “Bulwary Wiślane”.

Dekarta

Nowe biurowce, osiedla, muzea zmieniają charakter Zabłocia tak szybko, że władze zdecydowały się aktualizować program rewitalizacji dzielnicy.

Aktualizacja programu ma umożliwić zarazem miastu ubieganie się o środki unijne, przyznawane samorządom na rewitalizację zdegradowanych obszarów. – Aktualizacja wynika z konieczności dostosowania dokumentu do zasad ujętych w Małopolskim Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-2013, a także do Miejskiego Programu Rewitalizacji Krakowa (MPR) z 2008 roku, będącego strategią rewitalizacji dla całego miasta – tłumaczy Aleksander Błażejewski, zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju miasta.

Władze szukają pieniędzy na realizację projektu flagowego (najważniejszego projektu programu), którym jest odtworzenie przedwojennego biegu al. Lipowej. Ona ma stać się zielonym kręgosłupem dzielnicy, łączącym Zabłocie ze Starym Podgórzem – to kluczowy element ożywiania obszaru. Urzędnicy miejscy chcą też, aby fazy realizacji tego projektu zostały ujęte w kolejnych budżetach miasta.

- Oceniamy, że potrzeba na to zaledwie pięciu do ośmiu milionów złotych – szacuje Błażejewski. – Liczymy, że uda się też zachęcić działających już na Zabłociu inwestorów do włączenia się w realizację projektów zawartych w programie. Oczywiście na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego – dodaje z nadzieją Błażejewski.

Nowy program rewitalizacji Zabłocia nazywany jest dokumentem kroczącym. A to dlatego, że przebieg jego realizacji będzie okresowo monitorowany, uzupełniany i ponownie aktualizowany, zarówno pod względem sytuacji przestrzenno-ekonomicznej, jak i społecznej. – To pozwala nam na ocenę przemian zachodzących na tym obszarze i porównanie jej z tym, co dzieje się w innych rejonach miasta – ucina Błażejewski.

No Comments »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment